rybak we mgle

Stare drzewa znikają

Kiedy przyjechałem tu w 1972 roku, było dużo zieleni, głównie starych drzew z początku XX wieku. Były to głównie lipy, klony, topole i jesiony. Latem drzewa dają cień. Stare drzewa są ścięte, wichury przewracają się. Tych drzew jest jeszcze bardzo dużo i trzeba o nie...

Bardzo wietrzny luty

Wracam do pogody tej zimy. Zimowej aury prawie nie było. Ale mamy bardzo wietrzny luty. Burze te przetaczają się przez prawie całą północną Europę. Poczynili wiele poważnych strat. Za nami też nie tęsknili. Mieliśmy zerwane linie energetyczne i powalone drzewa. W...

Gdzie żyją bobry?

Gdzie od kilkudziesięciu lat żyją bobry. Zatopione drzewa uschły, a niektóre się rozpadły. Rośliny wodne i błotne są bujne. Bobry utworzyły kilka stopni wody. Pośrodku znajduje się bardzo duża loża. Jednak po prostu trudno je zobaczyć. Tutaj swoje miejsce znalazły...

Kwiczoł i ja

.

Te drozdy są bardzo często widoczne i słyszane wiosną. Lubię je obserwować. Ostatnio udało mi się podejść i sfotografować, gdy po deszczu szukał robaka wśród zielonej trawy. Kwiczołów jest dość dużo w mojej miejscowości i część z nich zostaje na zimę.

Nowy piękny motyl

.

Wczoraj znów byliśmy na krótkiej wyprawie nad znane jezioro pod Augustowem. Tym razem dostrzegłam małego pięknegomotyla – Zieleńczyk ostrężyniec (Callophrys rubi) , którego nie widziałam w ciągu trzech lat. Poprzednie moje zdjęcie tego gatuneku byo dość słabe, ale tym razem motyl siedział bardzo spokojnie i miałem dobre ujęcie. Podoba mi się jego ciekawy zielony brokatowy kolor.

Nowe owady do mojej kolekcji

.
.

Wczoraj byliśmy w lesie, żeby posłuchać śpiewu ptaków i poczuć zapach kwitnącej jagody. Udało mi się sfotografować nowe, bardzo pospolite owady, których nie miałem w swojej kolekcji. W lesie było późne popołudnie, a światło było zbyt słabe, by uzyskać dobry efekt.

Nowa biedronka do kolekcji

.

Wczoraj wybraliśmy się z żoną na krótką wyprawę nad znane jezioro w okolicach Augustowa. Kiedy korzystałam z ciepłych promieni słońca, dostrzegłam na ramieniu małą biedronkę, której nigdy wcześniej nie widziałam. Udało mi się przenieść do mojego składanego krzesełka, żeby zrobić zdjęcie.