To już 12 lat.
Przypadkowo przyszło mi do głowy, kiedy opublikowałem pierwszy post na tej stronie. I oto zbliża się 12-ta rocznica. 7 lutego 2012 r. napisałem krótki tekst o dzięciołku. Sfotografowałem go na suchej łodydze łopianu. Początkowo nie byłem pewien, czy to dzięciołek. Od...
Pogodowa huśtawka
W styczniu mamy prawdziwą pogodową huśtawkę. Pierwsze dwa tygodnie, to obfite opady śniegu. Mróz był, ale łagodny powyżej -10 st. Kolejny tydzień, to całodzienny opad śniegu. Potem już tylko odwilż i odwilż. Teraz w końcu miesiąca śnieg zalega tam, gdzie były wielkie...
Ciekawskie sikory
Mamy prawdziwą zimę ze obfitym śniegiem. Ptaki z trudnością zdobywają pokarm. Dokarmiamy je. Codziennie wysypuję orzechy na parapecie. Zlatują się ptaki natychmiast. Głównie to sikory, ale też inne wróblowate. Sikory zaglądają przez okno do mieszkania. Mało tego....
Następny mój nowy chrząszcz
Podczas zbierania owoców wiśni zauważyłem bardzo ładnego chrząszcza. Przyniosłem go do mojego mieszkania. Na balkonie zacząłem fotografować. Owad był bardzo żywy i uciekał. Nie można było zrobić dobrego zdjęcia. Zaliczam do nich...
Mój nowy chrząszcz.
Tym razem chrząszcza znalazł przypadkowo mój syn. Następnie sfotografował go i zidentyfikował. Moja rola ograniczała się do umieszczenia na stronie. Ten gatunek to Meloe proscarabaeus. Nie wiem, czy kiedykolwiek spotkałem go...
Dożyłem, żeby to zobaczyć
Jak pisałam w poprzednim poście, para gołębi grzywaczy zbudowała sobie gniazdo przed moim oknem. I był okres inkubacji jaj. Obserwowanie zachowania gołębi w tym czasie było bardzo interesujące. Pisklęta pojawiły się może wczoraj, a może nawet wcześniej. Dziś udało się...
Przed moim oknem.
Przed oknami mojego mieszkania rosną sosny i modrzewie. Już w zeszłym roku para gołębi grzywaczy zaczęła budować gniazdo, ale potem się poddała. Przed oknami mojego mieszkania rosną sosny i modrzewie. Już w zeszłym roku para...