Wspomnienia z ostatniej wycieczki
To była rodzinna wycieczka. Trasa jak zwykle ta sama. Miejsca parkingowe są takie same. Zdjęcia z tego samego miejsca od lat. Za każdym razem światło jest inne, pogoda też. W każdym sezonie jest coś nowego. Czasem przypadkowe spotkania z naturą. Fotografując od wielu...
wiosenne zbieranie grzybów
Zachęcam do wiosennych wypadów do lasu. Natura się budzi. Kwitną pierwsze leśne kwiaty. Już w lesie drozdy, szpaki, zięby śpiewają, gruchają gołębie. Możesz nawet zbierać atrakcyjne grzyby. Powszechnie znany jako czarka szkarłatna jest smaczny i zdrowy. Jest łatwy do...
W deszczu na jeziora
Deszczowa i chłodna pogoda nie była przeszkodą. Pojechaliśmy nad mazurskie jeziora. Najpierw dotarliśmy do małego Jeziorka Plaskie. Chodziliśmy wokół niego. Długi odcinek przez las bez ścieżek. Dużo wycinki w lesie. Mało ciekawych widoków. Jednak w lesie, mimo...
Napotkane w lesie.
Często czasami wychodzimy do lasu lub na skraj. Pierwsza to wycieczka nad jezioro Mikaszewo. Tuż przed południem w cieniu widziałem dosłownie kilkanaście gatunków niedźwiedziówki kaji (Callimorpha dominula), Łatwo to sfotografować, ale miałem pod ręką tylko telefon...
Barciel pszczołowiec (Trichodes apiarius) na moim balkonie.
Tego chrząszcza raczej nie da się pomylić z innym. To Trichodes apiarius. Jego jasny kolor jest widoczny z daleka. Kilka lat temu sfotografowałem go w ogrodzie, a tym razem wylądował na moim balkonie. Niestety chrząszcz ten jest szkodnikiem dla pszczelarzy. Może...
Dość mały chrząszcz do kolekcji
fKorzystając ze sprzyjającej bezwietrznej pogody wybraliśmy się do lasu. Tam udało mi się sfotografować kilka owadów. Nie było zbyt wielu okazji do fotografowania Jeden dość mały chrząszcz, którego sfotografowałem po raz pierwszy. nie znam jego nazwy. Oto efekt mojej...
Pierwsze makro owadów tej wiosny.
Mimo, że wiosna i lato minęły, nie poświęciłem wiele czasu makrofotografii. W tym roku zauważyłem małą różnorodność i ilość motyli. Myślę, że to przez stosunkowo długi okres suszy i być może się mylę. Co prawda nie wybrałem się specjalnie w poszukiwaniu tych pięknych...